niedziela, 15 kwietnia 2012 15:17
Ktoś rzucił mi w twarz - "Pani Malino, ja pytałem o powody Pani zainteresowania czczeniem pamięci ofiar Katynia, kosztem pamięci innych, zamordowanych"
a przecież zrobiłam to w ROCZNICĘ tamtego mordu, uczciłam Ich wszystkich po 72 latach, napisałam, by pamięć tej rocznicy nie została zatarta
to też moja rodzinna pamiątka, karta pocztowa z Powstania Warszawskiego
Edek był studentem trzeciego roku , poszedł do Powstania jak tysiące chłopców w jego wieku
nie wrócił, został gdzieś w kanale
jego Mama nie uwierzyła, że zginął
do śmierci czekała
uśmiecham się do tej starej, pomiętej i wytartej fotografii, mój brat jest do Edka podobny
NIKT NIE MA PRAWA wyrokować o patriotyźmie innego Polaka, nie ma prawa jednych zaliczać do tych prawdziwych i innych nazywać zdrajcami
to prawo krwi - takiego prawa nie dają masy
Nikt nie ma prawa pogardliwie stwierdzać - "prosze się nie stawiać w pozycji nauczycielki i strażniczki historii ". a niby to dlaczego Panie Adamie? bo pis zawłaszczył sobie miejsce strażników i nauczycieli ?
bo Panu się nie podoba że ktoś taki jak ja historii strzeże
ja mam duszę kresową, bardziej zawsze czułam się lwowianką niż warszawianką, mój patriotyzm ma jeszcze jedną cechę - tęsknotę za miejscem skąd moje korzenie , miejscem do którego wrócić można tylko wspomnieniem albo marzeniem
dlatego trudno mi zrozumieć ludzi śpiewających "Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie" ,
czego im brak ? przecież nie wolności, skoro do rządzących bezkarnie mogą powiedzieć ty zdrajco, ty tchórzu, ty bydlaku, wyłaź szczurze, i nic im się z tego powodu nie dzieje
nie maja władzy więc czują się zniewoleni
ich "wolna Ojczyzna" trwała tylko dwa lata , wolnościa jest władza dla Jarosława, zbawieniem rządy Prezesa
właściwie biedni ludzie
to ja bym mogła o Ojczyznę się modlić, tamtą, która tylko w sercu

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz