środa, 07 marca 2012 16:12
wcale nie zwariowałam,
ja po prostu obiecałam "only-awianca" Jej ulubionego Artura Andrusa, a że Pana Andrusa solo nie posiadam, to musi Pani Koleżance wystarczyć portret zbiorowy i to portret zbiorowy z choinką w tle
Anioły świąteczne, nie powiem, fruwają ... niektóre kapkę są przykurzone a niektóre mają całkiem ziemski cellulitis.
Wkrótce Wielkanoc , powoli muszę się zabrać do roboty ... trzeba będzie zmajstrować jakieś "jaja kontaktowe" , w baziach i koniecznie z zajączkiem ...
Pani Czubaszek uwielbia wszystko co kica, nawet, z pełnym uszanowaniem, kicającego Pana Premiera.
Dodam rzeżuchę dla nastroju.
. .z przyjemnością polecam - Malina M*.
jeśli podobał Ci się ten wpis
to wejdź
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz