wtorek, 20 marca 2012 11:12
Wczoraj w świat popłynęła wiadomość - Becia Kempa spotyka się z Premierem. Noooo - wydarzenie epokowe.
jak to dowcipnie skomentował ksiądz Kazimierz Sowa, najbardziej znienawidzona przez PIS Osoba w sutannie -
przyszla pora na lekkie pociągniecie tygrysa za wąsy
Tygrys, choć nieco ostatnio zmęczony, to sierść ma jeszcze błyszczącą i zęby zdrowe ... ugryźć potrafi , niech sobie Becia nie wyobraża że kotka oswaja na własny użytek.
A jeszcze nie tak dawno kotek ponoć był wyliniały, zapchlony i beeee, a tu nagle cud - za dotknięciem różdżki czarodziejskiej z krainy Multipleksów , kotek w tygrysa się zmienił ... no no
ale co tam tygrys, Becia zapowiedziała, że w jaskinię Lwa polezie, byle upragnone miejsce na Muliplexie dostać. Lew dla Beci królem puszczy nagle został,
popatrz, popatrz, taki był wredny, pod żyrandolem przez pomyłkę zamieszkał i klatkę cudzą ukradł a tu nagle grzywa mu urosła wspaniała
oj Becia Becia , gdzie diabeł nie może tam babę pośle ale żeby aż taki cyrk ...
. .z przyjemnością polecam Tygrysa - Malina M*.
jeśli podobał Ci się ten wpis
to wejdź
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz