czwartek, 09 lutego 2012 20:07
***
zamiast nekrologu
tu miał być wiersz
poświęcony wielkiej poetce
tylko
jak pisać o zmarłej
gdy ona umrzeć nie chce
lecz stale uśmiecha się do nas
tym uśmiechem
na przekór śmierci
co sama powagi zachować nie zdoła
aż wreszcie
machnąwszy ręką
jak to starsi robią
co wszystko już wiedzą o życiu
wzięła ją pod łokieć
by pójść na spacer
do wieczności.
Fajnie jest poznać w przestrzeni wirtualnej autora tak pięknego wiersza. Tomasz opisuje w swoim blogu historię internowania w Uhercach. Warto przeczytać, to prawdziwy kawałek życia.
http://przedspiew.bloog.pl/
. .z przyjemnością polecam blog Tomasza - Malina M*.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz