poniedziałek, 27 lutego 2012 16:57
Czyli ostatnie podrygi zimy.
zachmurzyło się groźnie i zaraz sypnie śniegiem, świat wydaje się taki nierealny, baśniowy, jak ilustracje do opowiadań z dzieciństwa
zaraz zadzwonią dzwoneczki i trojka przemknie między drzewami
jeszcze wieczorami maszyna naśnieża stok ale coraz mniej narciarzy ... powoli wiosenne pustki
taki poetycki obrazek to już przeszłość
*
rzeczka górska jeszcze lodem skuta ale słońce lód roztapia, zielone wyłazi i wesołe pluskanie słychać
*
Zima nieuchronnie zbliża się do pełnoletności ;-)
a słońce coraz wyżej, już inne światło, inne cienie, już nie baśń tylko bajka
czy to Pani Zima mieszka mieszka w tym białym domku ?
tą drogą wkrótce odjedzie na północ i zabierze sanki, dzwoneczki, renifery, ciepłe czapki, ciepłe majtki, puchowe kurtki i cały ten swój zimowy majdan
na pożegnanie trochę uśmiechu zostawi
to drzewo zimowe ma w sobie tyle radości, optymizmu, tyle jakiejś takiej nadziei
właściwie nie trzeba nawet zbyt dużo wyobrażni by zobaczyć w nim wiosenną, kwitnącą, wiśnię a może nawet letni krzak bawełny
. .z przyjemnością polecam - Malina M*.
jeśli podobał Ci się ten wpis
to wejdź






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz