piątek, 24 lutego 2012 10:27
Człowiek codziennie wychodzi na pustynię
i nie zna granic tej pustyni.
I codziennie kuszony jest człowiek.
i nie zna granic tej pokusy.
I codziennie walczy ze złem,
i nie zna granic tego zła.
Tyle znany poeta.
pustynia zawsze nastraja refleksyjnie i filozoficznie
kiedy popatrzymy na własny cień to różne rzeczy dostrzec możemy ... czasem nawet garbaty los ...
ten to wygląda zupełnie jak ja, kiedy zajadam chałwę , wyszczerzone zęby i z zachwytu przymrużone oczęta.
a właściwie to pustynia czy plaża ?
wszystko jest względne i zależy od miejsca siedzenia, znaczy patrzenia
Dlaczego tę notkę zatytułowałam - dla ochłody ?
ano mój obiektyw rozgrzał się do nieprzytomności przy fotofrafowaniu uroków zimy, tych lśniegowych błysków, świateł na zaśnieżonych stokach, zimowego słonka ... teraz należy mu się trochę odpoczynku i ochłody
ochłonie w futerale a ja pokażę fotki z myszką, czyli te sprzed lat
. .z przyjemnością polecam - Malina M*.
jeśli podobał Ci się ten wpis
to wejdź





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz