niedziela, 09 grudnia 2012 9:59
sypnąć ziarnem
wróbelkom, sikorkom, gołębiom - wszystkim skrzydlatym
chociaż wron ani gawronów jeszcze nie widziałam
Na moim parapecie mili goście
kłócą sie, przez szybę zaglądają i czekają ... czekają ...
Mam dla nich okruchy chleba, ziarna słonecznika, czasem sypnę rodzynki. Zauważyłam, że szczególnym przysmakiem, tych gości, jest pokarm dla kanarków.
Miało być pięknie a wyszło jak zwykle - zima mnie zaskoczyła i pokarmu nie kupiłam, o !
Ale za to słoninkę powiesiłam no i list do Aniołka wysłałam, żeby w tym roku, pod choinkę, przyniósł mi karmnik i koniecznie żeby sam go zmajstrował.
Aniołek też skrzydlaty,
mam nadzieję zrozumie i się postara ;-)
. .przypominam o sikorkach - Malina M*.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz