czwartek, 14 grudnia 2017

** MYŚLI NIE POUKŁADANE

poniedziałek, 12 marca 2012 9:16


samotność ... czym jest ???
krzykiem poety, łzą odtrąconego dziecka
złotą klatką bez drzwi i klamek
wieżą Babel
szarym popiołem po uczuciach, których nie było
brakiem miłości ...



          


jest czarna, matowa, głęboka jak odchłań
JEST ZŁA ...
jest zamknięciem duszy przed ciepłem przyjaznej dłoni
odrzuceniem świata
drogą w smugę cienia
jest brakiem nadziei - piekłem

jest głodem serca ? ... raczej przesytem albo próżnią
jest ciszą ? ... raczej zgiełkiem i wrzawą zagłuszającą krzyk sumienia

a przecież pustelnik nie jest samotny a królowie świata, wielbieni przez tłumy, odchodzą sami


    
      

czasem samotność jest chwilą
zatrzymaniem w błękicie wszechświata
oddechem
promieniem tęczy, zgubionym na moment
dopełnieniem harmonii barw albo drogą za horyzont
wyrzeczeniem, ofiarą miłości
JEST DOBRA ...
prowadzi do światła

codziennie ocieramy się o samotność
swoją, cudzą, wielką, maleńką
błękitną, rubinową jak krew
albo tak szarą, że jej nie widać
z własnego wyboru albo w prezencie
od diabła ??? ...
od anioła ??? ...
kto to wie

odpowie nam życie a może dopiero wieczność
czy po kolorze płatków kwiatu przeczujemy smak owocu ? ...

  
. .polecam - Malina M*.


jeśli podobał Ci się ten wpis
to wejdź     i zagłosuj

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz