NI Z GRUSZKI
wtorek, 23 października 2012 12:39ni z malinowej pietruszki
postanowiłam nagle pokazać, czym zajmowałam się w czasie, kiedy mnie tu nie było
To inwentaryzacja pięknego budynku w Legnicy
Dla mnie, zwłaszcza elewacje tego budynku, to wyzwanie.
Detali jak psów a rysowanie detali w komputerze, w programie auto-cad, nie jest proste, nie da się lekko machnąć ręką, wszystko matematycznie, wymierzone i zapisane. Każdy posąg ma swoją wysokość i szerokość reszta to moje oko i ręka.
Nie lubię inwentaryzacji bo bardzo jestem skrupulatna i muszę w związku z tym jak ta mrówa ....
ale efekt mnie cieszy więc postanowiłam pokazać.
W tej skali niewiele widać.
Prawdziwy rysunek ma wielkość stołu, ten pokazuje tylko mniej więcej. Nie da się przenieść z programu do programu i nie stracić jakości
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz