czwartek, 14 grudnia 2017

** PSZCZÓŁKA HANIA

piątek, 03 sierpnia 2012 22:02


a właściwie to wielka puchata pszczoła
nie jakaś tam rumiankowa królowa czy zwiewna królewna, ja jestem pszczoła pracująca - żadnej pracy się nie boję



    

Kwiatek tu, kwiatuszek tam ...
kościółek, zameczek, jakaś baszta albo tajemniczy klasztor, kolorowe kamieniczki a czasem, napawająca lękiem sala operacyjna, modny salon samochodowy, pawilon albo zwykła myjnia ...

Jak ta mrówa - rysuję, piszę, liczę, uzgadniam, zmieniam, poprawiam ... i tak w kółko.

A nóżki coraz bardziej spuchnięte, oczka zaczerwienione, skrzydełka smętnie opadnięte  a tu ciągle jeszcze nie tak i nie tak, aż w końcu jest ! ! ! śliczny słodziutki miodek - koniec projektu ... ufff ...
teraz laba .... spokój na dwa dni

I cóż w tym dziwnego, że "coś" zaczarowało mnie w pracowitą pszczołę ?
Nie tylko mnie zaczarowało.
Latam sobie po rozmaitych blogach a tu ważki zaczarowane błękitem, i pszczółki, i mróweczki i, czasami, jadowite osy, i barwne motyle, i ćmy nocne. Czasem znajdzie się wąsaty chrabąszcz albo turkuć podjadek, z filozoficznym podejściem do życia, albo i wąż jadowity.

Ciekawe, co by to było, gdyby nagle odczarowało ?
czary, mary, pstryk …
czy to motyl?, czy biedronka?, czy to pająk sieć snuje?


czary, mary, pstryk …
wirtualny świat …


. .z przyjemnością polecam - Malina M*.
  
jeśli podobał Ci się ten wpis
to wejdź    i zagłosuj

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz