czwartek, 14 grudnia 2017

** Z DZIENNIKA BUDOWY ZAKRĘCONEJ PROJEKTANTKI

niedziela, 20 maja 2012 7:37
 

"z czego się śmiejecie - z samych siebie się śmiejecie"
cóż -  ja z siebie śmieję się bardzo często

ot choćby taki kwiatek: dziennik budowy zabytkowego obiektu a w dzienniku mój poważny wpis:

"w bibliotece - Maria Teresa na długim łańcuchu"

gdyby tak wyrawć z kontekstu to przyznacie - brzmi nieco dziwnie, acz historycznie
szczęściem nad moją "poezją" widnieje wpis wykonawcy:
projektant w terminie do 7 dni określi rodzaj oprawy oświetleniowej i sposób zamocowania




    

kiedy tylko odwiedzam ten obiekt w bibliotece spoglądam do góry i pozdrawiam Marię Teresę ... na długim łańcuchu

Ewcia podarowała mi na fejsbuku taki humor zabytkowego "dziennika budowy"
uśmiałam się setnie i przypomniała mi się, przy tej okazji, ta moja nieszczęsna Maria Teresa
bezczelnie więc tutaj skopiuję
uśmiechu nigdy dosyć



     

hmm - jakoś mnie to nie dziwi
ale śmieszy - bardzo


. .z przyjemnością polecam - Malina M*.
 
jeśli podobał Ci się ten wpis
to wejdź     i zagłosuj


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz